Mója domowa wersja ciasta "kopiec kreta". Bo ciasto z paczki... to wiadomo, ze nie wiadomo :).
Ciasto:
- 4 jajka (osobno żółtka i białka)
- 8 łyżek cukru
- 3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
- 1 łyżka mąki tortowej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- cukier waniliowy
- 150 g masła
- 3 łyżki mleka
- 2 czubate łyżki kakao
Masa:
- 500 g śmietanki 30%
- 2 fixy do ubijania śmietany
- 4 łyżki cukru pudru
- 50 g czekolady gorzkiej
Na zdjęciu poniżej pomyliłam kolejnośc zdjęc z przygotowania ciasta.Najpierw babany potem krem. Przepraszam :).
PRZYGOTOWANIE:
1. Mąki przesiej. Oddziel białka od żółtek. Na wysokich obrotach miksera ubij białka na sztywną pianę. Następnie powoli wsypuj cukier wraz z cukrem waniliowym. Zmieniając obroty miksera na najniższy poziom stopniowo dodawaj po jednym żółtku, potem delikatnie wlej wcześniej roztopione i ostudzone masło.
2. Na końcu małymi partiami wsypuj mąkę tortową, ziemniaczaną wraz z proszkiem do pieczenia i kakao.
3. Gotową masę wlej do formy i wkłóż do piekarnika nagrzanego do temperatury 175 stopni. Piecz ok. 20 minut do "suchego patyczka".
4.Śmietankę ubij. Cukier puder zmieszaj z fixem, a następnie dodaj do śmietany - łączymy składniki.
5.Czekoladę trzemy na tarce o grubych oczkach (lub weż gotowe kawałki czekolady - czekolada to chyba czekolada) i dodaj do przygotowanej masy - dokładnie rozmieszaj.
6.Jeśli ciasto jest pieczone w blaszce prostokątnej to odetnij górę ciasta (cienki plaster). Odcięte ciasto pokrusz i odkłóż do osobnego naczynia.
7. Banany obierz, przekrój wzdłuż i skrop sokiem z cytryny (dzięki temu banany nie sczernieją). banany połóż na spodzie ciasta.
8. Ciasto posmaruj / przełóż masą śmietanową (tata mowi, że ciasto się przekłada masą, a tata się zna!).
9. Całość posyp pokruszonym ciastem (ktore odcięliśmy na początku).
10. Ciasto chciałoby teraz nabrac smaku i spędzic najbliższe dwie godzinki w chłodnym miejscu :)
W przygotowaniu zaległe, teraz już świąteczne Candy :)