What's the best for cold morning? Hot breakfast!
Napyszniejsza bruschetta, przepis wynalazła moja przyjaciółka N.
Składniki:
- 4 ząbki czosnku
- 2 łyżki masła
- 1 łyżka siekanej bazylii
- 4 duże pomidory
- łyżka koncentratu pomidorowego
- 2 łyżki masła
- 1 łyżka siekanej bazylii
- 4 duże pomidory
- łyżka koncentratu pomidorowego
- chleb tostowy
- jedna mozzarella z zalewy
Zaczęłam robić to na kolację, ale uznałam, że nie jestem wystarczająco głodna. Przygotowałam więc pastę pomidorową, wycięłam szklanką (pomysł mojej N.) kromki chlebka tostowego (zawinęłam w folię) i tak czekało to na mnie do rana.
Na chłodne poranki jest to doskonały pomysł na smaczne i pożywne śniadanie.
Pasta pomidorowa: Świeże pomidory bez skórki mieszamy z małym koncentratem pomidorowym, przyprawiamy, solą pieprzem i czosnkiem, a także bazylią. Mieszamy.
Przygotowane tościki podpiekamy ok 2 -3 min w piekarniku w temp 180'C
Na podpieczonych kromkach kładziemy masę pomidorową. Mozzarella kroimy w plastry i układamy na górze. Pieczemyw zależności od tego na jakim stopniu chrupkosci nam zależy (to nie biszkopt nie opadnie), myślę, że ok 10 min., ale moża za pierwszym razem zaglądac i sprawdzic.
Gorąco polecam wszelkie wariacje na temat bruszczetek. To również oczywiście doskonała forma przekąski na imprezie :)
Jemy szybciutko, najlepiej na ciepło :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję.