sobota, 16 listopada 2013

HOUSE TO HOME



Zmiany, zmiany, zmiany!

Nareszcie ! Przeprowadzka do nowego domku. Wszystko już prawie rozpakowane, ale jeszcze nie czuję się tu całkiem swojo. Ciągle coś przestawiam i zmieniam, szukam najlepszego miejsca.

Powoli to mieszkanko robi się udomowione.



Na zdjęciu mój, na tę chwile, ulubiony kąt w nowym domku. Styl dominujący: country cottage.

Trochę mam przez tę pakowanie, przewożenie itd zaległości. toteż wrzucę zdjęcia, które robione były już jakiś czas temu.



Spacery jesienne i gorąca herbata po powrocie to dla mnie jeden z przyjemniejszych sposobów spędzania jesiennych weekendów.












Pierwsze danie? Zupa, jadłam ją pierwszy raz całkiem niedawno, jestem w niej zakochana i to od niej zaczęłam przygodę w nowej kuchni.  Zupa już tu była, robiona przez Panią N. Teraz w moim wydaniu, trochę przekształcony przepis na potrzeby kubków smakowych K.

Zdjęcie pozostawia wiele do życzenia, zupa podobno była dopracowana perfekcyjnie.







Dużo zaległości, ale jeszcze kilka dni będę miało za mało czasu. Dziś bardziej taka fotorelacja.
























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...